Skocz do zawartości

Nowe Metody Płatnosci


Interesuje cie kupno usługi innym sposobem niz SMS?
Teraz mozesz zaplacic za pomoca Przelewu, PaySafeCard oraz Paypal
Wystarczy ze skontaktujesz sie z Administracja lub opiekunem danego serwera.

Udanych Zakupów

Darmowy VIP?

Odbierz darmowego VIP'a na wybranym przez siebie Serwerze lub Forum!
Spełnienie Wymagan zajmie ci dosłownie Kilka Sekund!

obadaj temat

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 18.05.2019 uwzględniając wszystkie działy

  1. 12 punktów
    Witam w kolejnym wywiadzie. Sama nie wierzę, że dałam radę aż tak szybko się z nim zebrać, a jeszcze większym zaskoczeniem było to w jak szybkim tempie on powstał. Dzisiejszym gościem mojego wywiadu jest w rzeczy samej - @ Marlenka ;3 Wszystkich zaciekawionych jej osobą zapraszam do interesującej lektury. Milka: Cześć Marlena, bardzo miło mi, że zgodziłaś się żebym przeprowadziła z Tobą wywiad. Zacznijmy od podstawy podstaw. Powiedz nam ile masz lat, skąd pochodzisz oraz czym się interesujesz? Pytanie o imię sobie darujmy. Marlenka ;3: Bardzo mi miło. Mam 23 lata. Mieszkam w małej miejscowości pod Warszawą. Interesuję się muzyką, wizażem, a ostatnio również złapałam zajawkę na motoryzację. Milka: Opowiedz coś o muzyce. Co Cię tak właściwie z nią wiąże? Tworzysz coś, czy raczej kończysz na samym odsłuchu ulubionych płyt? Marlenka ;3: O nie, talentu muzycznego to ja nie mam za grosz. Poprzestaję na słuchaniu i wspieraniu mojego narzeczonego, który tworzy muzykę (rap). Często również jestem można to nazwać "menagerka", ponieważ ogarniam wiele spraw organizacyjnych. Mowa tu o koncertach czy o linii ciuchów naszej marki. Milka: Praca menadżera na pewno nie należy do najlżejszych. Trzeba być zaradnym i mieć głowę na karku. Czy możesz coś więcej o tym opowiedzieć? Jak wygląda cały rytuał organizacji koncertów? Posiadasz jakąś pomoc, która służy Ci w razie potrzeby? Marlenka ;3: Tak naprawdę to ja jestem pomocą dodatkową. Koldi czyli mój wybranek ma swój "squad". Jest tam jeden kolega, który ogarnia wszystkie te sprawy, ja zazwyczaj ogarniam sprawy typowo wyjazdowe. Czyli hotele oraz trasę, ponieważ często jest tak, że jedziemy z jednego końca Polski na drugi, co też jest na prawdę męczące i trudne. Cały rytuał polega na tym, aby organizator wszystko zamotał. Zazwyczaj to oni powinni wszystko dopiąć na ostatni guzik, ale ostatnio mieliśmy kilka nieprzyjemnych sytuacji, które mnie osobiście zdenerwowały i wtedy powiedziałam, że takie sprawy jak nocleg, dojazd wolę zorganizować sama i wiedzieć, że będzie to zrobione na 100%. Co więcej? Ja bardzo lubię kontakt z ludźmi, dlatego bardzo dużo osób, które słuchają ich muzyki, często piszą do mnie w wielu sprawach, gdyż ja jestem zawsze mobilna. Nie ważne czy jestem w tym momencie na scenie, czy stoję na bramce w klubie, telefon zawsze mam przy sobie i zawsze staram się każdemu pomóc. Milka: Skoro mowa o nieprzyjemnych sytuacjach. Czy było ich więcej? Jeśli tak, to czego one dotyczyły? Marlenka ;3: O dziwo nie, wcale nie tak dużo. Ale takie, które potrafią wyprowadzić z równowagi. Wyobraź sobie, że rozmawiasz z organizatorem, który mówi Ci, iż wszystko jest ogarnięte. Jedziesz 600 kilometrów na koncert, docierasz do niego 1.5 godziny przed imprezą, a na miejscu okazuje się, że nie ma rezerwacji oraz jest brak miejsca w hotelu i tutaj pokoju nie dostaniesz. Inna sytuacja taka, iż został zagubiony plik z playlistą i Panowie grali koncert z YouTube. Chyba można śmiało powiedzieć, że to był jedyny koncert w Polsce, gdzie grano muzykę z YouTube. Natomiast takie sytuacje po czasie nas bardzo bawią i teraz my sami się z tego śmiejemy. Milka: Z tego co widzę to już wiem, że nie nadawałabym się na to stanowisko. Po tygodniu powyrywałabym sobie wszystkie włosy z nerwów. Macie może w planach jakieś większe koncerty lub wyjazdy za granicę? Marlenka ;3: Haha, myślę, że jakbyś się w to zagłębiła, to nawet by Ci się to spodobało. A co do koncertów, na razie jesteśmy za mało popularni na wyjazdy za granicę i na większe koncerty. Cieszymy się gdy pod sceną widzimy 200 osób, cieszymy się gdy jest nawet 70 osób, bo robią hałas za 300 osób i to wcale nie są żarty. Mam nadzieję, że kiedyś dopną swego i spełnią swoje marzenia. Na prawdę ja bardzo za nich trzymam kciuki, bo widzę ile pracy w to wkładają i często zastanawiam się, skąd biorą pomysły na te wszystkie teksty. Milka: Zejdźmy może z tematu muzyki, bo w dużej mierze tyczy się on Twojego narzeczonego. Forumowicze za pewne wolą więcej informacji o Marlence. Wspominałaś, że makijaż jest Twoim konikiem. Zajmujesz się tym zawodowo czy bardziej robisz to 4fun dla siebie? Marlenka ;3: Masz rację, za dużo mowy o nim. Dobrze, że tego nie czyta, bo wpadłby w samozachwyt. Na początku robiłam to dla siebie, ponieważ jak każda kobieta, bardzo lubię to robić. Po czasie spodobało mi się to na maxa i stwierdziłam, że to może być mój plan na przyszłość. I właśnie do tego dążę. Ukończyłam kilka kursów makijażu, teraz planuję iść na dłuższy kurs, który trwa około pół roku i zawód mam w ręku. Oczywiście już w tym momencie zajmuję się tym po części zawodowo, mam swoje klientki, które wpadają na weekendy. Ale do dalej nie jest to, jeśli wszystko w życiu potoczy się tak jakbym tego chciała, to otworzę swój mały raj dla kobiet. Milka: Czy każda kobieta to lubi, to nie wiem. Osobiście ograniczam się do samego nałożenia cieni na brwi i okazyjnie jeśli już muszę, to ewentualnie podkreślę oczy, żeby zatuszować swój kartoflany ryj. Ile mniej więcej czasu zajęło Ci wyćwiczenie ręki? Bo makijaż wbrew pozorom jest naprawdę ciężką sztuką. Marlenka ;3: Ah widzisz, mamy coś wspólnego, gdyż ja ostatnio również zrezygnowałam nawet ze sztucznych rzęs i jedynie delikatne brwi i rzęski. A wracając do pytania. Szczerze? Bardzo szybko się wszystkiego nauczyłam. Oczywiście to nie jest tak, że w głowie mi tylko makijaż i nic poza tym. Aczkolwiek to jest to, co naprawdę potrafię, lubię i przede wszystkim chcę robić. Ogólnie przygodę zaczęłam będąc w drugiej klasie gimnazjum, więc już sporo czasu temu, a bardziej profesjonalnie od około 2 lat. Poza tym jest wiele filmów, które inspirują, pokazują technikę. To na prawdę ułatwia całą sprawę. Milka: Czy stwarzałoby to dla Ciebie problem, żebyś zaprezentowała tutaj parę swoich prac? Marlenka ;3: Jak widzisz po moim Instagramie, nie udostępniam prac wykonanych na klientach, do tego będzie służył kolejny profil. Mam kilka prac wykonanych na sobie, które mogę pokazać. Milka: Makijaż zrobiony świetnie. Ile czasu zajmuje wykonanie takiego pełnego makijażu? Marlenka ;3: Jeśli przychodzą klientki to czas do 2 godzin. Wiadomo, dobranie podkładu, cieni to trochę czasu zajmuje. Milka: Kupę czasu, ale jak się robi to, co się lubi, to czas szybko płynie. Życzę dalszych sukcesów i przede wszystkim spełnienia zawodowego. Jeśli siedzimy w tematach tej estetyki, to widziałam na zdjęciach parę dziarek. Jakie mają one motywy? Czy są ze sobą jakoś powiązane? Czy raczej nie łączysz wszystkiego w jedną całość i dziarasz to, czego dusza zapragnie. Marlenka ;3: Kupę czasu, aczkolwiek jak już malujesz się, to chwila moment i koniec czasu. Bardzo Ci dziękuję za te słowa! A co do dziarek. Większość osób mówi, iż robi się tatuaż na całe życie, więc musi on mieć jakieś znaczenie. Bzdura! Masz na całe życie, więc robisz to, co podoba Ci się i co będzie PODOBAŁO Ci się do końca życia. Tak jest w moim przypadku. Mam swoich dwóch kolegów, którzy właśnie dbają o to abym miała co raz więcej pisanek na sobie. Fajne jest to, jak bardzo się rozumiemy. Ja mówię, że dziś mam plan na udo, a po godzinie mam kilkanaście wiadomości z pomysłami. To jest nadal mało, mam w planie jeszcze wytatuować szyję (wiem szaleństwo, ale ja to uwielbiam!) oraz troszkę ręce, być może nawet dłonie. Natomiast to nie będą całe rękawy. Milka: Jaki był Twój pierwszy tatuaż i gdzie się znajdował? Marlenka ;3: Mój pierwszy tatuaż to korona, którą mam z prawej strony na żebrach. Robiłam go 2 lata temu ponad. A jeśli mowa o tym to przyznam się Wam, że moi rodzice są bardzo przeciwni tatuażom i nawet nie wiedzą, że ich córka ma już cały brzuch w nich. Nawet specjalnie się z nimi nie kryję. Czekam, aż sami w końcu zobaczą i czekam na te ich reakcje. Milka: Czy od zawsze miałaś w głowie tę myśl, że chcesz się wydziarać? Czy może z czasem Ci to przyszło? Marlenka ;3: Tatuaże zawsze mi się bardzo podobały, zawsze miała w głowie to, że kiedyś sobie coś wydziaram. Natomiast gdy poznałam swoją drugą połówkę, wtedy stwierdziłam "idę", ponieważ zazdrościłam jemu, że on ma, a ja nie. Teraz to on mi zazdrości, że chodzę o wiele częściej niż on. No cóż, to naprawdę uzależnia. I od razu uprzedzam pytanie na temat bólu. O wiele bardziej bolały mnie tatuaże na biodrze, czy pośladku, niż na brzuchu. Ale to jest tak przyjemny ból, że aż chce się tam wracać. Milka: A myślałam, że najbardziej będziesz narzekać na okolice żeber. Dużo słyszałam o tym, że właśnie tam najbardziej boli. Mam w planach robić w tym miejscu, ale mam obawy, że ból będzie nie do zniesienia. Za pierwszym razem odczuwałaś jakiś strach? Marlenka ;3: Zawsze może poprosić gościa o znieczulenie, wtedy smaruje Ci taką fajną maścią i czujesz tylko jakby miział Cię czymś. Wiem, bo sama poprosiłam, aby sprawdzić czy rzeczywiście nic nie czuć. Aczkolwiek jak skóra Ci się przyzwyczai do bólu, to serio idzie z górki. Taaaak strasznie bałam się, że to jest taki ból, że się popłaczę i, że po prostu nie dam rady. Ale większym strachem okazało się 6 gości w studiu i ja leżąca na stole bez bluzki. Serio tego najbardziej nie lubię w tym wszystkim. Milka: Z dotychczasowej rozmowy mogę wywnioskować, że jesteś kobietą z jajem. Poza dziarkami miałaś okazję zrobić coś szalonego w życiu? A może masz coś w planach? Marlenka ;3: Tak, dużo osób tak mówi i po części mają rację. Żadnego wyzwania się nie boję. Hmm coś szalonego... Może moja praca jest trochę szalona? Poszłam w kierunku motoryzacji nie mając o niej cienia pojęcia, a teraz? Zagnę niejednego Pana rozmawiając na temat usterki w aucie. A czy mam coś w planach szalonego? Ciężko powiedzieć mi na ten moment, nic mi nie przychodzi do głowy. Na pewno jest coś, co chciałabym zrobić. Pytanie tylko, co? Milka: Aktualna praca satysfakcjonuje Cię? Miałaś jakieś chwile zawahania czy by nie zmienić jej na jakąś inną, np. związaną właśnie z makijażem? Marlenka ;3: Tak, bardzo lubię swoją nową pracę, wręcz uwielbiam. Odnajduję się w tym temacie więc jakbym miała szukać czegoś nowego, to chyba zostałabym przy motoryzacji. Czy miałam chwile zawahania? Od 2 miesięcy mam takie chwile. Jestem bardzo pracowitą osobą, nie lubię siedzieć na miejscu i nic nie robić, ale ostatnio mam nadmiar pracy, dlatego często jestem 5 dni w tygodni po 12 godzin pracy, gdyż osoba, która ma mi pomagać, woli robić wszystko niż właśnie to. Bardzo nie lubię takich ludzi i takiego podejścia do pracy. Co do makijażu, wierzę, że kiedyś to będzie moja praca, ale na ten moment jest to jeszcze za wcześnie. Gdy uzbieram finanse na otwarcie swojego mini salonu, to na pewno oddam się w pełni swojej pasji. Milka: Skoro już mamy ogólny zarys Twojej osoby, to teraz wypadałoby mi zadać pytanie odnośnie sieci. Jak tu się znalazłaś? Co Tobą kierowało przy wyborze? Marlenka ;3: Generalnie mam swoją sieć, na której jestem adminem. Do Was trafiłam czystym przypadkiem. Kolega zaprosił mnie do gry z nim, skorzystałam z okazji. Wtedy jeszcze był to Cs-Reload. Pograłam troszkę na OnlyDD2, potem zrobiłam sobie przerwę od Waszej sieci i wróciłam po czasie już na Infectie. I w sumie jestem bardzo dumna ze swojej decyzji, bo fajnie jest pograć z Wami na JailBreak'u, poza tym jest tutaj wiele wspaniałych osób z którymi naprawdę można pogadać, czy też pośmiać się. Panuje tu bardzo miła atmosfera i kto wie, może przeniosę się do Was na stałe. Milka: Tak właściwie to jak to wszystko się zaczęło? Co Cię skusiło do zakładania kont na forach? Ciekawi mnie to bardzo, bo z tego co widzę jesteś dosyć zabieganą osobą, która prowadzi interesujące życie. Za nic w świecie nie pomyślałabym, że taka osoba jak Ty, po koncercie otwiera wyszukiwarkę, a w niej widnieje Nasza domena. Marlenka ;3: Haha mało tego, w trakcie koncertu często również to robię. Mówiłam, jestem dosyć mobilną osobą, która telefon ma wiecznie w ręku. Jeśli chodzi o konta na forach jak większość chyba zauważyła, jestem dosyć wygadaną osobą, lubię pośmiać się z ludźmi czy porozmawiać na poważniejsze tematy (wolę zdecydowanie to pierwsze). Dlateg też stwierdziłam, że konta na forach to fajna sprawa. Zawsze można poznać bardzo ciekawe osoby. Śmiało mogę dodać, że z kilkoma osobami, które poznałam podczas gry, czy na forum, do tej pory spotykamy się na małe piwusio i świetnie się ze sobą dogadujemy. Przynajmniej mamy ciekawą historię początku znajomości. Milka: Z iloma osobami miałaś okazję spotkać się właśnie w ten sposób? Marlenka ;3: 7 wspaniałych osób, z którymi do tej pory utrzymujemy kontakt. W tym 3 osoby z Warszawy, więc tutaj sprawa bardzo ułatwiona, gdyż daleko do siebie nie mamy. Milka: Masz w planach jakieś spotkanie z kimś z Infectii? Marlenka ;3: Jeśli z kimś się zaprzyjaźnię i oboje stwierdzimy, iż fajnie byłoby się spotkać i poznać w realu, oczywiście jako kumple to czemu nie? Ja nie mam z tym problemu. Natomiast narazie poznaję tutaj wszystkich, oczywiście rozmawiam z wieloma osobami, ale z nikim wydaje mi się, że nie mam jakiegoś bliższego kontaktu. Milka: Jakie masz zdanie na temat głębszych relacji, które są tworzone przez Internet? Myślisz, że mają one jakiś większy sens? Pomijając fakt, że posiadasz narzeczonego, to czy sama byłabyś w stanie być z taką osobą? Marlenka ;3: W czasach, gdzie większość ludzi ma dostęp do internetu, myślę, że szukanie w ten sposób znajomości, jest jak najbardziej okej. Ja sama poznałam swojego partnera przez Internet. Może tego nie widać, ale bywam często wstydliwą osobą i dla mnie poznanie się z kimś przez internet jest jak zbawienie. A takich osób jest bardzo dużo. Z resztą, nie zawsze musi być od razu jakaś bliska relacja, można też po prostu znaleźć bliskiego przyjaciela, czy też przyjaciółkę. Milka: Jeśli można spytać, to na jakim portalu społecznościowym spotkałaś swojego aktualnego faceta? Marlenka ;3: Oczywiście, że Facebook. Zaczęło się od nienawiści, a skończyło się na miłości. Ale z tym wiąże się fajna historia, ponieważ zanim się spotkaliśmy i zaczęliśmy być parą, znaliśmy się właśnie przez internet około 3 lata. Milka: Nienawiści? Od czego zaczęło się darcie kotów? Marlenka ;3: Od tego, że bardzo nie podobało mi się to co robi, a dokładniej to co tworzył. Były to chamskie teksty, często skierowane do kobiet właśnie w taki sposób, ja tego nigdy nie popierałam i do tej pory nie popieram czegoś takiego. Natomiast on był w szoku, że jestem taką dziewczyną, która ma jednak inne zdanie niż większość ludzi i właśnie tym zwróciłam na siebie jego uwagę, chociaż wtedy serio, nie chciałam tego. Milka: Masz może jakiś klip muzyczny, którym mogłabyś się z nami podzielić? Niekoniecznie musi zawierać te wymienione powyżej, chamskie teksty. Podejrzewam, że znajdzie się paru ciekawskich, którzy z miłą chęcią by to przesłuchali. Marlenka ;3: Oczywiście, natomiast nie pokażę klipu, gdyż dopiero teraz zaczynamy się w to bawić, ale mam bardzo fajny kawałek akurat na takie ciepłe dni. Jeśli ktoś lubi taki klimacik to bardzo proszę. Milka: Dziękuję bardzo, a innych zachęcam do odsłuchu. Jeśli mowa o ciepłych dniach, to rzucę tematem na topie. Masz w planach jakieś wakacyjne wyjazdy? Marlenka ;3: Oczywiście, że mam! Zadbałam o to aby chociaż tydzień móc gdzieś wyjechać i odpocząć od codzienności. Telefon również pójdzie w bok, jak się bawić to na całego. Miały być wyspy, ale wyszło jak wyszło i ostatecznie udajemy się do Bułgarii. Nie ważne gdzie, ważne, że będzie plaża i słońce. Milka: Posiadasz jakiś limit związany z tymi upałami? Podziwiam niesamowicie ludzi, którzy znoszą taką duchotę. Marlenka ;3: Oj chyba nie posiadam, żadna temperatura mi nie straszna, byle by woda była w pobliżu. Milka: W raz z tym pytaniem dobiegamy do końca naszego wywiadu. Postanowiłam jeszcze, że urozmaicę go paroma pytaniami od randomowych osób z forum. Pierwsze pytanie: Jakiś random: Śpisz nago czy w ubraniu? Marlenka ;3: Hahaha, bardzo ciekawe pytanie, ale coś tak czułam, że takie padnie. Jak to kiedyś ktoś mi powiedział. W ubraniu nie wchodzi się do łóżka. Drugie pytanie: Jakiś random: Ile masz wzrostu? Marlenka ;3: Jedynie 163 cm. Trzecie pytanie: Jakiś random: Czy nie czujesz zagrożenia ze strony innych kobiet posiadając tak popularnego mężczyznę? Marlenka ;3: Nawet jak się nie ma popularnego faceta to ma się obawy. Czuję zagrożenie oczywiście, aczkolwiek jest to kwestia również zaufania. W głębi wiem, że nie zrobiłby czegoś co miałoby mnie zranić. On zawdzięcza mi dużo, a ja jemu. Mamy do siebie szacunek. Natomiast zawsze stoję na straży po koncercie i go pilnuję. Czwarte pytanie: Jakiś random: Jaki masz rozmiar miseczki? Marlenka ;3: Hahahaha, teo się nie spodziewałam. Ale moja odpowiedź brzmi: ODPOWIEDNI. Nie za mały, nie za dużo, taki w sam raz. Piąte i ostatnie pytanie: Jakiś random: Co Ci się najbardziej podoba w mężczyznach? Jaki musi być chłopak, żebyś zwróciła na niego uwagę? Marlenka ;3: Chyba musi mnie uwieść swoim poczuciem humoru. Uwielbiam ludzi, z którymi mogę się śmiać do upadłego. Jeśli jesteś wiecznym smutasem - nawet nie podchodź! Oczywiście cenię sobie szczerość, ale tego nie da się od razu zauważyć, to wychodzi z czasem. Milka: Dziękuję Ci bardzo za tak owocną współpracę. Muszę przyznać, że świetnie mi się pisało z Tobą. Obym w przyszłości miała więcej takich gaduł. Chciałabyś może jeszcze kogoś pozdrowić? Marlenka ;3: I ja bardzo dziękuję za zaproszenie mnie do wywiadu, bo nie spodziewałam się tego, ale jest mi bardzo miło! No i mogłam się wygadać za wszystkie czasy. Czy chciałabym kogoś pozdrowić? No pewnie! Chcę pozdrowić całą sieć, jesteście wspaniałą grupą ludzi, ten kto tu trafia od razu jest miło przyjęty, to się ceni. No i przede wszystkim chciałabym pozdrowić Ciebie Milka. Bardzo miło mi się z Tobą rozmawiało, życzę Ci powodzenia w karierze redaktorki. Nadajesz się do tego! Jeszcze raz bardzo dziękuję, budziaki dla Was! Tym przemiłym akcentem kończymy. Wszystkim tym co wytrwali do końca bardzo dziękuję, bo jest to motywujące jak ktoś ma chęci do czytania moich wypocin. Korzystając z chwili atencji, chciałabym zaprosić do składania podań do Redaktorki, bo jestem sama i fajnie by było mieć jakieś malutkie wsparcie. Redaktorka wbrew pozorom nie jest wcale taką zobowiązującą fuchą. Jeśli ktoś ma wenę do tego żeby pisać to serdecznie zapraszam pod moje skrzydełko.
  2. 10 punktów
    Ale tu cicho ostatnio.. A tu ja z piwusiem oraz ja z moim gangiem
  3. 10 punktów
  4. 9 punktów
    uhuhuhu, dziewczyny się rozbrykały i czuję tu jakąś bitwe na zdjęcia :D
  5. 9 punktów
    bang bang bang
  6. 9 punktów
  7. 9 punktów
  8. 8 punktów
  9. 8 punktów
    budda buff, 50% wiecej damaszku.
  10. 8 punktów
    Dzień dobry/ Dobry wieczór. Jako, że lubię próbować ciągle nowych rzeczy i aktualnie mam nadmiar wolnego czasu, postanowiłam podjąć się przeprowadzania wywiadu. Nigdy nawet nie liznęłam działu redaktorstwa, więc wszystko jest czystą amatorszczyzną. Byłabym wdzięczna gdyby pojawiła się konstruktywna krytyka zawierająca drobne rady, które mogłyby pomóc mi na przyszłość poprawić jakość i styl (o ile będzie taka potrzeba). Już bez zbędnego przedłużania zapraszam do lektury. Gościem dzisiejszego wywiadu jest nasz forumowy Moderator, AntiCheat, Opiekun Areny 1v1, Only Mirage, oraz Admin TS3 - @ ne0. Użytkownikom, którzy przyszli z Reload'a, postać ne0 nie jest obca, natomiast tych, którzy nie mieli z tą osobą żadnej styczności, tym bardziej zachęcam do zapoznania się z materiałem. Milka: Witam Cię bardzo serdecznie ne0. ne0: Witam. Milka: Na dobry początek klasyczny zestaw pytań. Powiedz nam jak masz na imię, ile masz lat, skąd pochodzisz, czym się interesujesz. ne0: Nazywam się Bartek, mam 20 lat, mieszkam w małym mieście o nazwie Aleksandrów Łódzki, interesuję się oczywiście cs'em, elektroniką i właściwie wszystkim po trochu.. Milka: Czym zajmujesz się na co dzień? Pracujesz czy uczysz się? ne0: Jestem monterem maszyn do laboratoryjnego testowania mieszanek budowlanych. Zajmuję się głównie elektryką choć docelowo jeden rodzaj maszyny mam składać zupełnie sam. Na umowie mam napisane monter urządzeń 6224, 6226, 7306, 7312. Milka: Czy posiadasz może jakieś zdjęcie przykładowej "maszyny" z którą miałeś okazję ostatnio pracować? ne0: Oczywiście. Milka: Potężna maszyna. Czy byłbyś w stanie określić ile mniej więcej czasu zajmuje Ci skręcenie takiego miksera? ne0: Ogólnie robimy na zamówienie, zazwyczaj 5 sztuk na raz, cała produkcja trwa około 3-4 tygodnie. Milka: Jest to w jakiś sposób monotonne? ne0: To jest jedna odmiana jednego rodzaju maszyny więc absolutnie nie ma mowy o monotonii, chyba że robi się 30 przewodów silnikowych które różnią się jedynie długością, to może być uciążliwe. Milka: Jak myślisz, czy przeciętny Kowalski dałby sobie radę w "skręceniu" takiego modelu? Czy do tego trzeba mieć jednak jakąś konkretną wiedzę i fach w ręku? ne0: Przeciętny Kowalski absolutnie nie ma szans, trzeba mieć co najmniej podstawową wiedzę z elektryki, elektroniki, mechaniki i lutowania, a nawet z samymi podstawami szanse są niewielkie. Uwierz mi, lutowanie wtyczek i gniazd d-sub to *siuśkowa* robota. A są jeszcze inne gorsze które właśnie zaczynam robić. Milka: Gorsze? Pod jakim względem? ne0: Pod względem zagęszczenia pinów, z tak ograniczonym miejscem pracy nieraz trudno jest wcisnąć lutownicę tak aby nic nie przypalić. Na przykład teraz robię wtyczki, które rozmiarem przypominają 50 groszy, na takiej przestrzeni muszę przylutować 7 przewodów. Milka: Uważasz, że robota wykonywana przez Ciebie jest robiona dobrze? Jak daleko Ci do perfekcji? Czy w ogóle da się być perfekcyjnym w tym zawodzie? ne0: W czymś takim chyba nie ma czegoś takiego jak perfekcja, kryterium minimalnym jest "będzie działać czy nie będzie" no i ewentualnie jak długo będzie działać. Robię co mogę i myślę, że robię to dobrze. W tym momencie jedyne co mógłbym poprawić to prędkość pracy, ale przy czymś takim nie warto się spieszyć, głupi błąd może kosztować tysiące złotych. Milka: Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź i życzę sukcesów / awansów w przyszłości. Żeby nie pozostać przy samym temacie pracy, zmieńmy go na trochę luźniejszy. Już niejeden raz słyszałam na TeamSpeak'u Twój wspaniały wokal, który onieśmieliłby nawet Zbigniewa Wodeckiego. Dlatego stąd bierze się moje pytanie. Jakiej muzyki słuchasz? Czy masz jakichś ulubionych wokalistów lub zespół? ne0: Taa, ten wokal jest akurat sprawą dyskusyjną. Głównie słucham rocka i metalu, chociaż jedynym gatunkiem którego naprawdę unikam jest disco polo. Myślę, że moim ulubionym zespołem jest Linkin Park, głównie ze względu na sentyment i fakt, że to od nich zacząłem słuchać cięższych brzmień. Nawiasem mówiąc (pisząc) wczoraj wyszła nowa płyta Rammstein, jaram się jak Notre Dame. Milka: O proszę. Nigdy bym nie pomyślała, że słuchasz cięższej muzyki. Szczerze mówiąc to bardziej bym celowała w disco polo. Ale szanuję bardzo w tym momencie. Miałeś okazję być na jakimś większym koncercie? Może masz jakieś w planach? ne0: Do tej pory wszystkie koncerty na jakich byłem odbywały się w klubach, na wakacje mam zaplanowane dwa koncerty stadionowe, Rammstein i Metallica. Milka: Co do Metallici to mocno współczuję przez ten PGE. Byłam raz na koncercie i człowiek czuł się jak w studni. Dużą rolę odgrywało miejsce w jakim się ktoś znajdował. Jednakże tak czy siak zazdroszczę, bo to w końcu Metallica. ne0: Miejsca wybierał mój kolega który ma już pewne doświadczenie w koncertach stadionowych więc mam nadzieję że będzie dobrze. Milka: Wracając do tej wypowiedzi. Z autopsji wiem, że nie każdy koncert przebiega zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Czy byłeś może świadkiem jakichś większych "zadymek"? A może sam we własnej osobie brałeś w tym czynny udział? ne0: Nie, nigdy nie byłem świadkiem żadnej bójki czy poważnej kłótni na koncercie, wręcz przeciwnie. Wszystkie koncerty klubowe, na których byłem, miały świetną atmosferę, ludzie byli zgrani i pomagali sobie nawzajem. Raz w kotle straciłem okulary, od razu dwie osoby się zastawiły i jeden koleś pomagał mi szukać gogli na podłodze. Milka: Sama ostatnio w pogo poleciałam i było całkiem sympatycznie. Sympatyczna ilość siniaków. Czyli mówisz, że jesteś raczej takim typem człowieka, który lubi się wyszaleć? Może masz jakieś inne przygody, które niekoniecznie są związane akurat z tymi koncertami? Albo jakieś plany na przyszłość, które można by było uznać za szalone? Jakiś skok na bungee, tatutaż.. ? ne0: Nie, jestem zdecydowanie spokojnym człowiekiem, po prostu jak mam dobry humor to lubię coś odwalić, czy to zwykłe pójście w pogo czy klasowe wagary z godzinną wycieczką autem w jedną stronę. Zdecydowanie żadnych szalonych planów, teraz robota i od października studia zaoczne. Milka: Na jaki kierunek uczęszczasz? ne0: Wydział Elektrotechniki, Elektroniki, Informatyki i Automatyki kierunek Automatyka i Robotyka na łódzkiej polibudzie, oblałem pierwszy semestr i czeka mnie powtórka. Milka: Czy masz jakieś plany na przyszłość? ne0: Obecnie moje plany na przyszłość obejmują jedynie ponowne podjęcie studiów, tym razem zaocznie, ukończenie ich (lulw) i ciągłą naukę w pracy, bo tu naprawdę dużo mogę się dowiedzieć. Milka: Doszły do mnie słuchy, że coś biegasz/biegałeś zawodowo? Jak to wszystko wyglądało? Możesz nam powiedzieć ile ćwiczyłeś nad tym żeby osiągnąć sukces, czy posiadałeś jakąś specjalną dietę i na czym polegały Twoje treningi? ne0: Biegałem, można powiedzieć zawodowo, przez 4 lata. Jak niektórzy może przeczytali w moim podaniu na moderatora moimi konkurencjami było 400m ppł i 4x400m. Treningi standardowe dla sprintera, 6 w tygodniu, na zmianę szybkość, siłownia i znienawidzone przez absolutnie wszystkich tempo. Dietę teoretycznie powinienem był trzymać ale dzięki dobremu metabolizmowi nie musiałem się tym przejmować. Milka: Co Cię motywowało w trudnych chwilach? ne0: Najbardziej chyba rywalizacja wewnątrz klubu między kumplami, miałem w grupie gościa, który ile bym nie trenował zawsze był mocniejszy ode mnie. Motywowała mnie chęć rywalizacji z nim na równym poziomie. Na moje szczęście a jego nieszczęście odniósł kontuzję która wyłączyła go z biegania płotków więc miałem większe pole do popisu. Milka: Skąd wzięła się u Ciebie ta pasja związana z tą dyscypliną sportową? Czy ktoś przyczynił się do powstania takiej zajawki, czy może sam do tego doszedłeś? ne0: Generalnie zawsze miałem dobre warunki fizyczne do biegania, więc kiedy w 2. gimnazjum mieliśmy tzw. 4 godzinę wf wybrałem lekką atletykę. Nauczyciel prowadzący zajęcia stwierdził, że może coś ze mnie byc i zaprosił mnie na treningi do łódzkiego AZS, a potem już poszło samo. Milka: Chciałbyś w przyszłości wrócić spowrotem na tor? Wiążesz z tym jakąś przyszłość? ne0: Do sportu wrócę prawie na pewno, czy do biegania nie wiem, ale nigdy więcej nie dam się wciągnąć w sport profesjonalny. Milka: Jeśli mogę o to spytać, to dlaczego? ne0: Sport profesjonalny zabiera dużo czasu i zdrowia, ja już zdążyłem sporo swojego zdrowia stracić i razem z nim straciłem przyjemność z biegania, w razie podjęcia jakiejkolwiek aktywności fizycznej nie będę pchał się w profeskę bo sytuacja na pewno się powtórzy. Milka: Ciężki kawał chleba, rozumiem o co chodzi. Teraz może przejdźmy do pytań związanych z forum, oraz cs'em. Jak zaczęła się Twoja przygoda związana z wyżej wymienioną grą? ne0: W 1.6 zacząłem grać w podstawówce, po lekcjach w sali informatycznej zbieraliśmy się ekipą i graliśmy jakieś 2v2 i tego typu rzeczy, wtedy tylko offline. Pod koniec podstawówki zacząłem grać na jakichś społecznościówkach, a w gimnazjum zaczęło się csgo. Milka: Kiedy zacząłeś tak dłużej/intensywniej przesiadywać na forach? Czy od pierwszej sieci na jakiej się znalazłeś zacząłeś robić karierę? A może raczej wolałeś stać na uboczu i przyglądać się pracy innych? ne0: Tak naprawdę pierwszym i jedynym forum na jakim siedziałem był reload, no i teraz ofc. Przyszedłem tam na początku 2017 i przez 1.5 roku byłem adminem areny. Potem kadek zaproponował mi opiekuna arenki i jakoś tak poszło. Milka: Czy masz w planach jakieś wyższe rangi? Czy to co masz teraz w pełni Cię zadowala? ne0: Myślę, że chwilowo zdecydowanie mi wystarczy, opiekun dwóch serwerów csgo, moderator, AC i coś o czym niewiele osób wie czyli współopiekun TS3. Może gdybym miał kiedyś możliwość i chęć robienia czegoś więcej to kariera pójdzie dalej ale nie teraz. Milka: Dziękuję za odpowiedzi, a teraz rzucę kilka luźnych pytań, które niekoniecznie będą się ze sobą łączyły. Czy masz jakieś marzenia? Jeśli tak to jakie? ne0: Z marzeń niemożliwych do spełnienia chciałbym, żeby nastał pokój na świecie, wiem że oklepany tekst, ale dla mnie najważniejszą rzeczą w życiu jest spokój, nie chciałbym zostać wezwany do armii. Z takich bardziej przyziemnych to chciałbym, żeby skończyli s14 w tym stuleciu, bo na razie średnio to idzie kapp. Milka: Masz może jakiś swój ideał kobiety? ne0: W sumie to nie mam ideału kobiety, jedyna rzecz, która jest dla mnie ważna to żeby nie była pustą lalą, która potrafi gadać jedynie o makijażu. Milka: Czy miałeś okazję uczestniczyć w spotkaniu z osobami z internetu? A może masz jakieś w planach? ne0: Nigdy nie spotkałem się z nikim poznanym w necie i nie planuję, chociaż nigdy nie wiadomo czy na spontanie czegoś się nie ogarnie. Milka: Jak oceniasz swoje relacje z rodziną? ne0: Moje relacje z najbliższą rodziną czyli rodzicami mam bardzo dobre, co mogą potwierdzić znajomi z TS, chociaż nie rozumiem, co jest zabawnego w tym, że piję z rodzicami. Z dalszą rodziną nie utrzymuję zbytnio kontaktu więc ciężko mówić o relacjach. Milka: Alkohol dobra sprawa, a jak darmowy to już w ogóle. Czy lubisz podróżować? Może masz jakieś tripy na swoim koncie, którymi warto by było się podzielić? ne0: Generalnie nie lubię podróżować, najchętniej całe życie spędziłbym w swoim mieście. Lubię za to jeździć autem i największą przyjemność z jakichkolwiek podróży mam właśnie z bycia kierowcą. Milka: I tą odpowiedzią dotarliśmy do końca naszej korespondencji. Może chciałbyś kogoś pozdrowić / ucałować? ne0: Pozdrawiam wszystkich Koneserów Patologii oraz osoby z nimi powiązane, szczególnie Radka "Kroksa" bo jak tyle energoli będzie wciągał to nie dożyje własnego pogrzebu kappa. Milka: Dziękuję jeszcze raz za udzielenie mi wywiadu, bo wiem, że z takim redaktorem jak ja nie było to tak proste, szybkie i oczywiste. Życzę zdróweczka i sukcesów. ne0: Również dziękuję i pozdrawiam.
  11. 8 punktów
    Ja z bliźniakiem.
  12. 8 punktów
    Panna młoda
  13. 7 punktów
    Łit maj czikita
  14. 7 punktów
    Wracam do formy? Ejsik kochanie
  15. 6 punktów
    Administartor stały RevengeST - @ RevengeST Myszka Miki - @ Myszka Miki BlacKBLooDyyy - @ BlacKBLooDy Hof - @ Hof P0v3R - @ P0v3R Śmieszek - @ Śmieszek 我是親 `ZeT - @ `ZeT POM$K - @ POM$K Kazi11 - @ Kazi59 Administrator testowy -
  16. 6 punktów
    Jak się nie ma drugiej połówki, to w tym nic złego nie ma
  17. 5 punktów
    1. Najlepszy członek Administracji: 3. Najlepszy Moderator: Skoro został jako jedyny, to musi być najlepszy - @ KozackO.4. Najlepszy AntiCheat: @ 71. - Przecież wiadomo, że nikt inny się tu nie nadaje 5. Najlepszy Opiekun Serwera:6. Najlepszy Admin Serwera CS 1.6: @ ReyMysterio - Jak ktoś zna dłużej, to można powiedzieć, że z piekła do nieba 7. Najlepszy Admin Serwera CS:GO: @ NUZ - Admin nad adminami, perfekcja sama w sobie.8. Najbardziej wpływowa osoba na sieci: @ Stalowy Robert9. Najbardziej pracowita osoba na sieci: @ Eryk10. Najbardziej pomocna osoba na sieci: @ Milka - Nie ma rang a i tak często ją widać, tam gdzie nie musi być.11. Najbardziej lubiana osoba na sieci: 12. Najbardziej niedoceniona osoba na sieci: @ Kroks - wiele działa na rzecz usunięcia debili z forum 13. Największy progress roku 2019: 14. Największy degress roku 2019:15. Największy lizus na sieci: 16. Największy no-life na sieci: @ Furchi & F517. Największy hejter na sieci: @ 71. - Zawsze napisze jakiś pojazd z niczego xd18. Największy śmieszek na sieci: @ Dzibiki - Wystarczy z nim posiedzieć na ts'ie.19. Najlepszy gracz CS 1.6: 20. Najlepszy gracz CS:GO:21. Najładniejsza kobieta na sieci: @ Milencia, wybacz, że to napiszę, ale takie zdjęcia sprzed 3 lat tysiąc razy ładniejsze 22. Najprzystojniejszy mężczyzna na sieci: @ NUZ kappa23. Osoba, z którą chciałbyś mieć jak najmniej kontaktu: 24. Osoba, z którą chciałbyś się poznać w realnym życiu: Wymieniłem prawie wszystkich w poście o alkolibacji a że więcej niż jeden nie można to nikt
  18. 5 punktów
    Zdjęcia w kiblu najlepsze
  19. 5 punktów
    Zastanawiam się czy obrażać się na tych co mnie nie oznaczyli, a siedzimy całymi dniami na TS czy jednak wiedzą, że nie pijam alkoholu, to mnie nie oznaczyli Obecnie z nikim - wyjaśnienie wyżej - ale spotkać się na jakiś alkomeetup, by popatrzeć jak inni pijo to @ Milka @ Kroks @ NUZ @ Dzibiki @ 71. @ ZwIaDoWcA @ Dz!uB@seK @ Shamponeiro_! - o Tobie nie zapomnę @ Bobencjusz @ Stalowy Robert @ ne0 @ vanillah
  20. 5 punktów
    Drugie pół mordy mi się nie zmieściło w kadr
  21. 5 punktów
    W!tajcie. Jestem Dominik, jednak w internecie ukrywam się pod pseudonimem "71" i jako, że jestem najwyższej klasy atencjuszem postanowiłem trochę Wam o sobie poopowiadać. Jednak nie w sposób monotonny, oklepany. Co mam na myśli? Postanowiłem, że co jakiś czas będę wrzucał krótsze lub dłuższe wpisy wzorowane na czymś ala kartki z pamiętnika. Jest to dawka informacji o mnie, moim życiu - coś jak blog - tylko chciałbym również coś w nich przekazać. Jestem jednym z tych ludzi, którzy dużo myślą, kombinują, wspominają i szukają, więc może akurat komuś się spodoba, kto wie, może nawet czegoś ciekawego się dowiecie. Nie jest to książka coachingowa w stylu "życie jest ZAJEBISTE, rób to i tamto!" bo to... po prostu: S Ł A B E. #wpis 1: Moje życie w streszczeniu. Obecnie mam 22 lata, jednak aby opowiedzieć o sobie z teraźniejszości muszę cofnąć się lekko w czasie - dokładnie do okresu, kiedy lat miałem 6. Ogólnie byłem dzieciakiem jak każdy inny: lubiłem się bawić na dworze, wychodzić ze znajomymi, bawić się z dziećmi - kto nie lubiał? Kochałem kopać piłkę, gonić psa, bawić się w piasku, chodzić na place zabaw, uczęszczać do przedszkola... do czasu. W wieku kiedy powinienem chodzić do zerówki (dla ścisłości - jakiś okres na wstępie chodziłem) rozchorowałem się, w sposób nie byle jaki i nie na byle co - zapalenie opon mózgowych - 40 stopni, rodzice w panice, szybki przejazd do szpitala w mieście w którym żyję - chwilę potrzymali, potem karetką do Krakowa gdzie spędzasz kolejne ~2 miesiące (6 lat, izolatka - no co może pójść źle?). Oczywiście z tego okresu sam z siebie nie pamiętam zbyt wiele - byłem mały, kojarzę tyle co "migawki" oraz relacje rodziny. Nie mniej przez tydzień trzymała mnie 40 stopniowa gorączka, codziennie kłócie w wenflon, czy innego typu zastrzyki. Przez pierwsze dni/tygodnie (w sumie licho wie) człowiek wgl nie chodził, musieli mnie nosić np. do toalety (chwała bogu, ze byłem mały :D), potem 'chodzenie' przy pomocy lekarzy. Ze szpitala na szczęście udało się wyjść, ale no cóż, do zerówki już pójść nie mogłem i w sumie WIĘKSZOŚĆ czasu spędziłem już w domu - tak więc moje jakiekolwiek umiejętności społeczne poszły się głęboko JEBA... Oczywiście nie obyło się bez zakazów i "komplikacji" - "nie wolno mu wykonywać ciężkich ćwiczeń" (chyba chodziło o siłowe, ale nawet nie jestem pewien co Oni tam chcieli), uważać na głowę - w razie jakbym się uderzył itp.(byłem dzieckiem, takie walnie się w głowę średnio 2 razy na godzinę). Dodatkowo aby było śmieszniej mam wadę wymowy (i mieć już raczej zawsze będę), chociaż mówią, że można nad tym pracować - w porównaniu do tego, co było na początku to i tak chyba już przeszedłem góry, bo naprawdę na początku nie szło mnie zrozumieć, teraz jest tak tylko jak za bardzo się zapędzę, jednak i tak dalej mam problem z brzmieniem swojego głosu i nie często się odzywam w jakichkolwiek okolicznościach. Tak poza tym nie słyszę na prawe ucho, ale nawet nie wiem czy jest to spowodowane chorobą czy czymś innym, nie wnikałem - na badaniach powiedzieli mi, że na to ucho słyszeć nie będę i tyle. Tak więc podstawówkę zacząłem z impetem - 'klasę' w tył, o ile można tak powiedzieć? W sumie nawet nie wiem czego uczą się gówniaki w zerówce. Na szczęście życie mnie za bardzo nie pokarało i poza tym, że z NIKIM przez 6 lat podstawówki nie zamieniłem zbyt wiele słów, to nie było źle. 4/5/6 skończyła się paskami - 5.0, 5.1, 5.0 średnia, więc rodzice jak to rodzice, "chcieli dobrze" i przy wyborze gimnazjum wysłali mnie (za namową mojego najlepszego przyjaciela) do gimnajum katolickiego (w skrócie: "KATOLIK") - prywatne gimnazjum, 'wysoki' poziom ale i społeczeństwo całkowicie inne niż te publiczne gimnazja gdzie są papierosy, alkohol czy inne gówno. Pełna kultura, normalni ludzie, doglądanie - w końcu rodzic płaci, rodzic wymaga. Tutaj poza problemami z WF-EM typu - doszły "cięższe" ćwiczenia, większy wysiłek to i zaczęły się wizyty w szpitalu (w 1 klasie chyba 4 razy wylądowałem w szpitalu na 'obserwacji') - ciekawostka: wyszły mi wtedy problemy z ciśnieniem i sercem? - więc od 2 klasy absolutny zakaz ćwiczeń i zwolnienie lekarskie. Za tym poszły kolejne problemy - jako, że nie należę do osób najbardziej rozgadanych (jestem introwertykiem) nie miałem znajomych na zasadzie: "ten mieszka tu, u tego się spotkam itp." Mam swojego 1 przyjaciela którego znam dłużej niż swoją siostrę (odkąd mieliśmy roczek :D) - tak więc jest to już 20+ lat 'znajomości', a przez 6 (podstawówka) + 3 (gimnazjum) + 3 (liceum) = 12 lat zdobyłem - 1 znajomość dodatkową, co prawda drugiego przyjaciela, za którego jestem w stanie oddać rękę. No ale jak widzicie - nie mam zbyt wielu znajomych, nie zawieram znajomości, nie wychodzę z ludźmi, nie bawię się na imprezach (nie lubię, nie piję/palę więc i tak bym się nudził, nie przepadam za gwarem) - jestem raczej samotnikiem, tylko nie do końca wiem, czy z wyboru. Zacząłem mieć w 2 klasie gimnazjum pewnego rodzaju "PROBLEMSY" z chodzeniem do szkoły - tj. kiedy miałem iść na zajęcia dostawałem ataku paniki, przechodziły mnie dreszcze, pociłem się, nie raz zbierało mnie na płacz, wymiotowałem(bez naciągania typu palcem w buzie jak bulimicy!) skończyło się na tym, że 2 rok nauki skończyłem ... w domu. Na nauczaniu indywidualnym (nauczyciel przyjeżdża do Ciebie na powiedzmy 2 godzinki w ciągu tygodnia i "przerabiacie" materiał, który klasa rozbity miała na np. 6 godzinach w tygodniu) - jakoś się udało na 3 rok wrócić do szkoły i skończyć szkołę - testy gimbazjalne to kpina , jeżeli chodzi o poziom to pomińmy i ruszmy w stronę mięska. Na następny etap swojej edukacji wybrałem Technikum na profilu "Technik-Informatyk" (4 lata - e12,e13,e14 oraz matura) - życie powiedziało mi: "taki ch#j" i miałem nawrót zabawy z 2 gimnazjum - skończyłem 1 technikum na zasadach domowych (jednak jest to już PUBLICZNE technikum, więc nie ma takich zabaw...) - w między czasie oczywiście spędziłem niezliczone ilości godzin w poradniach psychologicznych, u psychologów czy psychiatrów czy w Centrum Leczenia Nerwic - przez rok opinia była różna: depresja, nerwica, stany lękowe, a ugruntowało się: "FOBIA SPOŁECZNA", która chyba najbardziej pasuje. Dostałem wybór - zmieniam kierunek, albo zostaję wypisany: pierwszy i jeden z większych błędów w moim życiu, jednak stałem pod ścianą - zgodziłem się. KURWA. Kto normalny z technik-informatyk (rozsz: matma/fizyka/informatyka) wpada na pomysł, aby przepisać mnie na UWAGA, UWAGA: PRO-POLICYJNY (rozsz. HISTORIA, WOS, POLSKI) - nie miałem co prawda "większych" problemów (bo nie jestem 100% ścisłowcem, ani 100% humanistą) ale 3 lata psu w dupę... oczywiście 3 lata w domu, kontaktu z ludźmi z klasy to ja nawet nie miałem. Potem matura - również pisana w domu (o dziwo tak można, wysłało się SPORO PAPIERÓW z przebiegu moich chorób (bo zapalenie opon mózgowych się wlicza jako "powikłania" do tego co się teraz odpierdala) - zdałem, raczej bez większych niespodzianek, chociaż szkoła też mnie w chamski sposób wyruchała mówiąc, że mogę zdawać TYLKO historię albo wos (w sensie rozszerzenie) i jak debil wybrałem WOS, gdzie na spokojnie mogłem sobie wziąć rzeczy potrzebne do studiów, ale to już wina placówki w której mnie uczono i nauczycieli, którzy mi i mojej rodzinie tak wmówili (ha-tfu, ludzie z Krosna będą wiedzieć co to ELEKTRYK). W sumie 4 lata nauki indywidualnej, 0 wychodzenia do ludzi... fobia społeczna, 0 umiejętności społecznych, stress. To przyczyniło się do tego, że już raz zajebałem studia - nie przez wyniki, broń boże - po prostu PRZESTAŁEM CHODZIĆ, a studia to jednak albo jesteś albo Cię nie ma, nie ma zabawy w indywidualne ... tak więc 1 próba poszła w piach. Druga próba (bo jednak chcę skończyć edukację w kierunku informatyki, którą kocham) - wyniki za 1 semestr dobre (ani jednego 3.0, to chyba nie jest źle +D) - nie skończyłem bo mózg mnie zatrzymał na 2 semestrze i mnie wykreślili... Obecnie walczę z dnia na dzień aby wychodzić do ludzi, ostatnie ~8 lat spędziłem z dala od ludzi i mogę powiedzieć - jest ciężko. Jednak po to warto napisać sobie taki pamiętniczek w internecie, przynajmniej mam zajęcie na wieczory. A no tak - cierpię na bezsenność, zapewne też po zapaleniu - kiedyś brałem tabletki nasenne ale przestały działać, więc przypisali większe. Nie chcę się uzależnić od tego syfu, więc przestałem brać i po prostu nie śpię tak jakbym chciał, no cóż... ZDARZA SIĘ. Na razie tyle. Kiedyś rozpiszę więcej. :3 Tak w skrócie można to przedstawić. Macie już jakiś zarys. Uważam, że mierzenie się ze swoimi słabościami to już coś i zawsze warto próbować. Nie wiem czy ten dział powstał na tego typu pierdoły, nie wiem czy ktoś to przeczyta, ani nie wiem, czy jest to miejsce na tego typu rzeczy - kogo to obchodzi? Jeżeli Dominik nie może żyć tak jak chce, to chociaż 71 będzie. - wydaje mi się, że będzie to następna "kartka" z mojego pamiętnika - kreowanie 71 i jego internetowe życie, bo jest to też ciekawy temat, a warto pogadać. Ogólnie jak chcecie o coś zapytać to walcie śmiało, w końcu to dział do ... dyskusji? Po to są działy redaktorskie, prawda? W końcu "własna twórczość" to COKOLWIEK co wyszło spod mojego pióra, tudzież klawiatury, więc nie widzę powodów, aby (jak już głośno myślę) - tego upublicznić. Jest to ciekawe jak widzą to inni ludzie, ale zawsze możecie się czegoś nowego dowiedzieć, bo nie okłamujmy się - na forum przebywam co kot napłakał, a jedynie osoby utrzymujące kontakty bardziej prywatnie cokolwiek o mnie wiedzą "poza tym" czy "tamtym". Dzięki za przeczytanie! Doceniam i szanuję.
  22. 5 punktów
    Chciałbym przestać być wulgarny, arogancki i opryskliwy. Może w tym roku to zmienię.
  23. 5 punktów
    Sami moralniacy tutaj :D Pewnie że tak, ale poprosiłbym o przedstawienie wyników badań na wenery :P
  24. 4 punkty
    No wtedy już na pewno nie nazywałby się moim przyjacielem to raz, a dwa że byłby już do końca życia skreślony przeze mnie, a trzy to bardzo możliwe że dostałby po prostu wpierdol.
  25. 4 punkty
    Serwer: CS 1.6 Ilość slotów: 15 Mod serwera: BaseBuilder Hosting serwera: Pukawka Gametracker serwera: https://www.gametracker.com/server_info/145.239.23.161:27035/ Staż serwera: 2 dni Reklama (Tak/Nie): Tak, masterboost na cssetti. Kontakt: STEAM: https://steamcommunity.com/id/revengest12/ GG: 46029349 Serwer dopiero powstał więc jeżeli się wahacie to proszę obserwować przez 1-2 dni czy się rozkręca. Jeśli chodzi o mod jest to już mało popularny lecz dobrze zrobiony się utrzyma. Wiele serwerów z tym modem z paczką z internetu upada. Tutaj jest wszystko ciekawie rozwiązane, są innowacyjne i unikatowe pluginy napisane przeze mnie. Oczywiście sloty po jakimś czasie zostaną powiększone. Jeśli ktoś zna się na tym modzie, zapraszam na serwer obejrzeć to i owo ;) @ Miszu Reklama będzie cały czas, serwer będzie cały czas rozwijany i jest przygotowanych wiele konkursów :)
  26. 4 punkty
    1. Najlepszy członek Administracji: @ Eryk, zawsze jest jak go potrzebuję. Stworzony na to stanowisko. 2. Najlepszy Moderator: 3. Najlepszy AntiCheat: @ 71. człowiek, który więcej czasu poświęca na sprawdzanie odpaleńców, niż na jedzenie. Nie mogło być innego kandydata. 4. Najlepszy Opiekun Serwera: Serce mi nie pozwala wybierać pomiędzy @ Bobencjusz a @ ZwIaDoWcA Więc nie wybiorę żadnego.5. Najlepszy Admin Serwera CS 1.6: @ Bako Człowiek z wieloletnim stażem. Wie co w trawie piszczy, Oczywiście jak nie wypije hah.6. Najlepszy Admin Serwera CS:GO: -7. Najbardziej wpływowa osoba na sieci: @ Stalowy Robert Rządzi twardą ręką.8. Najbardziej pracowita osoba na sieci: @ Eryk Tutaj nie ma zbytnio co pisać. Liczba postów, rozwiązanych spraw, czasu na forum broni się sama.9. Najbardziej pomocna osoba na sieci: -10. Najbardziej lubiana osoba na sieci: @ Dzibiki człowiek, który wypracował sobie potęgę sam nie wiem dlaczego. Siła w szarych kolorach.11. Najbardziej niedoceniona osoba na sieci: -12. Największy progress roku 2019: @ Milka Z małego ślicznego słoneczka na osobę, która rozwija nasze forum intelektualnie.13. Największy degress roku 2019:14. Największy lizus na sieci: @ Gramik Bez dwóch zdań. Dał mi ss'y i teraz potulny jak baranek hah.15. Największy no-life na sieci: 16. Największy hejter na sieci: 17. Największy śmieszek na sieci: @ Dzibiki Wystarczy popatrzeć w historię postów.18. Najlepszy gracz CS 1.6: Z racji, że nie mam godnego przeciwnika to nie mogę nikogo wybrać. Chyba, że @ 71.. On coś tam strzela19. Najlepszy gracz CS:GO: @ Kroks Akcja od @ 71. zachęciła mnie do wyboru tego zawodnika20. Najładniejsza kobieta na sieci: @ Milka Ranga "słoneczko" nie wzięła się tak o. Ale tutaj decyduje uroda nie argumenty/21. Najprzystojniejszy mężczyzna na sieci: - 22. Osoba, z którą chciałbyś mieć jak najmniej kontaktu: -23. Osoba, z którą chciałbyś się poznać w realnym życiu: Tutaj mogę oznaczyć wszystkich. Mi to różnicy nie robi ;p
  27. 4 punkty
    1. Najlepszy członek Administracji: @ Eryk Bądźmy szczerzy. Czy to wymaga uargumentowania? Wszędzie go pełno i wszystko ogarnia.2. Najlepszy Moderator:3. Najlepszy AntiCheat: @ 71. Na tej randze nie ma do niego podjazdu4. Najlepszy Opiekun Serwera: @ Bobencjusz Chłopak pomimo natłoku obowiązków na studiach stara się na bieżąco ogarniać wszystko i mu to wychodzi.5. Najlepszy Admin Serwera CS 1.6: 6. Najlepszy Admin Serwera CS:GO: @ NUZ Arenka ostatnio nie ma najlepszego okresu, ale ogarnia serwer kiedy jest taka konieczność.7. Najbardziej wpływowa osoba na sieci: @ Eryk Stalowy nie ma podjazdu do niego xd8. Najbardziej pracowita osoba na sieci: @ Eryk Jak w pkt. 1 Zawsze coś ogarnia, nawet jak ma wolne xd9. Najbardziej pomocna osoba na sieci:10. Najbardziej lubiana osoba na sieci: @ Milka Spokojna dziewczyna nie wdająca się w konflikty.11. Najbardziej niedoceniona osoba na sieci: @ Stalowy Robert śmieszki śmieszkami, ale chłop kiedy nie jest w pracy, nie wpierdziela kebsa i nie śpi, to ogarnia rzeczy związane z forum.12. Największy progress roku 2019: @ ne0 karierowicz jakich mało hatfu13. Największy degress roku 2019: @ dedzik Moderator---->Skażony i ogólnie gościu na łeb przywalony razem z całym swoim towarzystwem.14. Największy lizus na sieci: 15. Największy no-life na sieci: @ Furchi W ostatnim czasie mniej, ale dotychczas cały czas był.16. Największy hejter na sieci: @ 71. Jedzie po wszystkim i po każdym. Nawet po mnie :(17. Największy śmieszek na sieci: @ Dzibiki Potężne żarty na cb i tsie18. Najlepszy gracz CS 1.6: @ Bobencjusz Jak już się pojawię na 1.6 i jest, to zawsze otwiera.19. Najlepszy gracz CS:GO: @ EasyBreaker jeśli chodzi o skilla. Z myśleniem już gorzej xd20. Najładniejsza kobieta na sieci: @ Milka tutaj uargumentować można tylko foteczkami xd21. Najprzystojniejszy mężczyzna na sieci: @ NUZ Nietuzinkowa uroda połączona z ciałem niczym grecki bóg.22. Osoba, z którą chciałbyś mieć jak najmniej kontaktu: 23. Osoba, z którą chciałbyś się poznać w realnym życiu: @ Dzibiki Jak to moja mordeczka kochana jest.
  28. 4 punkty
    1. Najlepszy członek Administracji: @ Eryk Sporo dobrego zrobił w krótkim czasie.3. Najlepszy Moderator:4. Najlepszy AntiCheat: @ 71. Nigdy się nie myli co do łaków z cheatami.5. Najlepszy Opiekun Serwera: @ Bobencjusz Pod jego opieką serwer ma potężne racje bytu.6. Najlepszy Admin Serwera CS 1.6: 7. Najlepszy Admin Serwera CS:GO: @ NUZ Był jedynym adminem CSGO.8. Najbardziej wpływowa osoba na sieci: @ Eryk Wystarczy zobaczyć jakie magiczne rewolucje dzięki niemu powstały.9. Najbardziej pracowita osoba na sieci:10. Najbardziej pomocna osoba na sieci:11. Najbardziej lubiana osoba na sieci: @ Milka Z nikim nie miała zatargów.12. Najbardziej niedoceniona osoba na sieci:13. Największy progress roku 2019: @ ne0 Proszę zobaczyć na szybki przyrost rang.14. Największy degress roku 2019: @ dedzik W miesiąc z moderatora w kundla z VACbanem.15. Największy lizus na sieci: @ ne0 Rangi za free nie dostał16. Największy no-life na sieci: 17. Największy hejter na sieci:18. Największy śmieszek na sieci:19. Najlepszy gracz CS 1.6: @ ZwIaDoWcA Potężny tryhard na test jb.20. Najlepszy gracz CS:GO: @ Kroks Jeden z potężniejszych zawodników z jakimi grałem. 21. Najładniejsza kobieta na sieci:22. Najprzystojniejszy mężczyzna na sieci:23. Osoba, z którą chciałbyś mieć jak najmniej kontaktu: 24. Osoba, z którą chciałbyś się poznać w realnym życiu: @ Kroks Codziennie na ts spędzamy sporo czasu.
  29. 4 punkty
    1. Najlepszy członek Administracji: @ Eryk robi robotę za kilka osób2. Najlepszy Moderator: @ ne0 duży wkład w rozwój sieci 3. Najlepszy AntiCheat: @ Bobencjusz chłop wie co się z czym je4. Najlepszy Opiekun Serwera: @ ne0 ogarnia swoją robotę na dwóch serwerach5. Najlepszy Admin Serwera CS 1.6: @ ZwIaDoWcA trzyma rękę na pulsie6. Najlepszy Admin Serwera CS:GO: zbyt mały wybór żeby tutaj kogoś wybrać7. Najbardziej wpływowa osoba na sieci: @ Eryk tak zwana "człowiek złota rączka"8. Najbardziej pracowita osoba na sieci: @ Eryk częściej słyszę że coś robi na forum niż to że go nie ma9. Najbardziej pomocna osoba na sieci: @ Eryk nigdy nie odmówił pomocy nawet jak nie miał czasu10. Najbardziej lubiana osoba na sieci: @ Milka czuć od niej empatię i życzliwość11. Najbardziej niedoceniona osoba na sieci: @ Kroks za robienie generalnych porządków na forum12. Największy progress roku 2019: @ ne0 rangi na forum mówią same za siebie 13. Największy degress roku 2019:14. Największy lizus na sieci: @ ne0 pewne rzeczy są niepodważalne15. Największy no-life na sieci: @ Eryk prawie zawsze jest kiedy go potrzeba16. Największy hejter na sieci: @ Dzibiki nie ma na chłopa mocnego17. Największy śmieszek na sieci: @ Dzibiki jajca robić to on umie18. Najlepszy gracz CS 1.6: @ ZwIaDoWcA stary dziad i tryhard19. Najlepszy gracz CS:GO: @ Kroks chłop z Podlasia ale zabijać potrafi 20. Najładniejsza kobieta na sieci: @ Milka o gustach się nie dyskutuje21. Najprzystojniejszy mężczyzna na sieci: tutaj pozostawiam wybór żeńskiej części forum22. Osoba, z którą chciałbyś mieć jak najmniej kontaktu: 23. Osoba, z którą chciałbyś się poznać w realnym życiu: @ Dzibiki dobry świr paleta z niego
  30. 4 punkty
    1. Najlepszy członek Administracji: -3. Najlepszy Moderator: -4. Najlepszy AntiCheat: @ 71. - Niemalże nieskazitelny w tym co robi. 5. Najlepszy Opiekun Serwera: -6. Najlepszy Admin Serwera CS 1.6: @ Hwdp^^HugoWracaDoPolsatu - Dobrze sobie radzi na swoim stanowisku.7. Najlepszy Admin Serwera CS:GO: -8. Najbardziej wpływowa osoba na sieci: -9. Najbardziej pracowita osoba na sieci: -10. Najbardziej pomocna osoba na sieci: @ Eryk - Zawsze gdy potrzebuję pomocy, to nigdy mi jej nie odmawia. 11. Najbardziej lubiana osoba na sieci: @ Marlenka ;3 - Gaduła, która z każdym potrafi znaleźć jakąś nić porozumienia.12. Najbardziej niedoceniona osoba na sieci: @ Stalowy Robert - Mimo, że nie jest to widoczne gołym okiem, to dużo robi.13. Największy progress roku 2019: -14. Największy degress roku 2019: @ dedzik & inne patałachy z tego wspaniałego grona. - Nawet nie będę się w tym punkcie rozpisywać, bo każdy wie lub się domyśla o co chodzi.15. Największy lizus na sieci: @ MushyMushy - Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta to inteligentne stworzenie. 16. Największy no-life na sieci: @ Furchi - Godziny spędzone na forum mówią same za siebie.17. Największy hejter na sieci: @ Dzibiki - Mam nadzieję, że nigdy nie przyjdzie mi być na jego celowniku, bo po takiej lirycznej chłoście płakałabym w podusie. 18. Największy śmieszek na sieci: @ hincyk21337 - Szkoda, że rip, bo fajnie trollował.19. Najlepszy gracz CS 1.6: @ WrzodX - Tak jak na Reload'zie, tak i tutaj ładnie kara.20. Najlepszy gracz CS:GO: -21. Najładniejsza kobieta na sieci: @ .WerKa. - Bardzo ładna, delikatna uroda.22. Najprzystojniejszy mężczyzna na sieci: @ Hwdp^^HugoWracaDoPolsatu - Nie mój typ, ale wszystko jest na swoim miejscu. 23. Osoba, z którą chciałbyś mieć jak najmniej kontaktu: @ ZielO - Tępy jak szczota od kibla.24. Osoba, z którą chciałbyś się poznać w realnym życiu: Nie mogę się zdecydować, więc -
  31. 4 punkty
    1. Najlepszy członek Administracji: @ Stalowy Robert - zjada konkurencję na starcie, naprawia bansa w 30 minut, bóg kodowania forum. Po prostu 11/10. 3. Najlepszy Moderator: - - - 4. Najlepszy AntiCheat: - - - 5. Najlepszy Opiekun Serwera: @ Bobencjusz - chociaż DD2 to srogi żart. 6. Najlepszy Admin Serwera CS 1.6: @ Koń na białym rycerzu - ktoś z mózgiem. 7. Najlepszy Admin Serwera CS:GO: - - - 8. Najbardziej wpływowa osoba na sieci: @ Eryk - inni tu chyba są jako atrapy 9. Najbardziej pracowita osoba na sieci: - - - 10. Najbardziej pomocna osoba na sieci: @ ne0 - tyle razy co On mnie przerzucił na kanał na TS, to nikt mnie tyle nie przerzucił. 11. Najbardziej lubiana osoba na sieci: @ Milka - bo ma 2 potężne argumenty aby ją lubić. 12. Najbardziej niedoceniona osoba na sieci: @ Sbn - za te przywitania, powinien dostać jakiegoś moderatora CB czy coś. 13. Największy progress roku 2019: - - - 14. Największy degress roku 2019: @ dedzik - fabrycznie najlepsza zabawa z vacami 15. Największy lizus na sieci: @ Kroks - liże każdemu. 16. Największy no-life na sieci: @ ZwIaDoWcA - całe życie na odświeżaniu forum. 17. Największy hejter na sieci: @ Dzibiki - hejtuje jak leci 18. Największy śmieszek na sieci: @ hincyk21337 - rest in piece my brother. 19. Najlepszy gracz CS 1.6: - - - 20. Najlepszy gracz CS:GO: @ Kroks - film wyjaśni. 21. Najładniejsza kobieta na sieci: 31 jeszcze nie ma konta, więc nikt. 22. Najprzystojniejszy mężczyzna na sieci: @ Eryk - czochrałbym jego bródkę. 23. Osoba, z którą chciałbyś mieć jak najmniej kontaktu: @ dełoś 24. Osoba, z którą chciałbyś się poznać w realnym życiu: @ Eryk
  32. 4 punkty
    @ Kroks, @ NUZ, @ ZwIaDoWcA, @ Bobencjusz, @ Eryk Ale było by pite
  33. 4 punkty
    @ Bobencjusz @ Kroks @ Dzibiki @ NUZ
  34. 4 punkty
    Wyślij mi listownie prośbę o UB to pogadamy, bo widzę w realu jesteś mocniejszy.
  35. 4 punkty
    Bez bicia przyznaje się, że miało takie coś miejsce :) Chciałem zamknąć terrarium, ale wcisnął się zły guzik i niestety 3 więźniów zginęło. Gadałem do Zwiadowcy, który był wtedy na serwerze, żeby ich ożywił, ale niestety był wtedy AFK, a w następnej rundzie nie mogłem im tego wynagrodzić ponieważ była zmiana mapy :) Przyjmę kare na klate! POZDRO 600
  36. 4 punkty
    Ciężki temat to jest naprawdę i pytanie czy trzeba go dalej rozbijać na czynniki pierwsze podobnie jak to zrobił Pan Dominik. Warto może zacząć dlaczego aborcja jest zakazana i dlaczego jest zakazana głównie w krajach pierwszego świata (Chin nie liczymy, chyba wiadomo z jakiego powodu). Przez rozwój społeczeństwa, ciągłej walki o wyższy szczebel - kariera - czy walki z samym sobą i ze swoją wygodą na świecie zaczął wzrastać niż demograficzny - czyli spadek liczby narodzin do liczby zgonów. Jeżeli ktoś nie wie o czym właśnie napisałem, to przedstawię to tak - więcej ludzi umiera niż się rodzi. Tak, tak, na świecie występuje przeludnienie, ale tak jak napisałem wcześniej - problem ten tyczy się krajów pierwszego czy drugiego świata (w tym Polszy). W krajach mniej rozwiniętych jest więcej ludzi - wyjątkiem są Chiny, jednak sytuacja tego kraju nie jest tematem pytania - i tam ludzie są potrzebni do pracy przy roli, hodowania bydła itp. W bardziej rozwiniętych krajach to już jest mniejszym problemem, ponieważ wszystko sprowadza się do hurtowej produkcji oraz automatyzacji - są rodziny i wioseczki, które zajmują się polem czy hodowlą zwierząt, ale przez rozwój technologii rolniczej nie potrzeba tam 20 par rąk do pracy, a wystarczy 3-6 par, które obsłużą sprzęt. Co za tym idzie nie jest potrzeba ogromna liczba osób, a bardziej potrzebni są ludzie, którzy będą potrafili obsłużyć dany sprzęt. Idźmy dalej, spadek religijności w tych czasach oraz jakiegoś tam tradycyjnego wyglądu rodziny - jeden rodzic pracuje drugi zajmuje się domem, małżeństwa, dziecko - przyczynił się do tego, że aborcja staje się nielegalna. Temat oczywiście jest o wiele, wiele, wiele dłuższy, ale to już zapraszam do zapoznania się z wujkiem google i przebadaniem tematu. Jestem oczywiście za aborcją, ale tylko w określonych przypadkach, ponieważ moim zdaniem niektóre przypadki powinny nadal być zakazane - głupota. Na pewno aborcja powinna być dozwolona w takich przypadkach jak: - ofiara gwałtu - podobno wiele sławnych ludzi było owocem gwałtu, jednak przy narastającej presji społeczeństwa czy narastaniu stanu depresji wśród ludzi powinno być to dozwolone; - ciąża zagraża życiu - nie ma co się rozpisywać, jeżeli zagrożenie jest dla matki albo dla dziecka, to powinno być to dozwolone; - chore dziecko - nie oszukujmy się, dziecko chore od urodzenia na jakąś poważną chorobę jest to ogromny wydatek dla rodziców, dlatego też powinni zadecydować czy się na to piszą czy nie; - ubóstwo - po to by go nie pogłębiać; Dlaczego w innych wypadkach jestem przeciwny? Dlatego, że jesteśmy zwierzętami, które z czegoś, co ma służyć rozmnażaniu zrobiliśmy atrakcję. Dlatego jeżeli kogoś stać na utrzymanie dziecka i dziecko było z przypadku, to aborcja powinna być nielegalna. Dziecko można oddać zawsze do "bidula" jeżeli komuś przeszkadza Ono w życiu, jednak człowiek powinien mieć jakąś nauczkę, że jeżeli nie potrafi używać antykoncepcji to musi ponieść konsekwencję. Teraz może paść zarzut, że tylko kobieta może być w ciąży i bla bla bla, kurwa, a od czego jest prawo? Właśnie od tego, by takiego chuja, co zrobi kobiecie dziecko i spierdoli przycisnąć do odpowiedzialności. Nie po to jest cała antykoncepcja czy inne sposoby spółkowania i dawania sobie przyjemności by z tego nie korzystać. Dając możliwość aborcji dla każdego społeczeństwo nie odczuje ryzyka jakie idzie za zwykłym spółkowaniem, ponieważ "jak wpadnę to usunę". Seks to coś do czego też powinno podejść się z głową, wiadomo, emocje zawsze mają górę nad zdrowym rozsądkiem, jednak są sytuacje gdzie kurwa trzeba myśleć cały czas - to jedna z nich. Zatem tak, jestem za aborcją w 80% przypadków.
  37. 4 punkty
    No nawet takie mocne 2/10 Ciekawe jak moje. Hmmm? @ Gacuuś. :D :D :D :D Śmieszki, heheszki, oczywiście żartuję :D
  38. 4 punkty
  39. 4 punkty
    Większości chorób psychicznych
  40. 4 punkty
    Mógłbym, ale dopiero po 60-tce
  41. 4 punkty
    Dziś mi strona posypała srebrnikami
  42. 4 punkty
  43. 4 punkty
  44. 4 punkty
  45. 4 punkty
    Witajcie użytkownicy! W dniu dzisiejszym została wpłacona dotacja dla InfeCtia.pl od NUZ Kwota: 33,00 zł Dziękujemy i pozdrawiamy! Administracja sieci InfeCtia.pl | Sieć Serwerów Counter-Strike Jeżeli dotacja przekroczyła 30 ZŁ, to zgłoś się do kogoś z Administracji w celu odebrania rangi oraz reszty przywilejów.
  46. 4 punkty
    TYDZIEŃ 5 @ brook1yn. 3/3 @ ReyMysterio 8/3 @ Dawid.! 3/3 @ Cre[A]tOr^^ . 7/3 @ Milencia 4/3 @ Hwdp^^HugoWracaDoPolsatu 8/3 ___ Miło taki raporty robić. Elówa do za tydzień.
  47. 4 punkty
  48. 3 punkty
    Kopa na pizde fast attack i essa z frajerem
  49. 3 punkty
  50. 3 punkty
    Że nie odwdzięczę się rodzicom za wszystko

O nas

Nasza przygoda zaczęła się wraz z początkiem 2019 roku. Sieć w bardzo szybkim tempie się rozrasta, nasze forum zostało stworzone przez graczy dla graczy. Oferujemy szczególnie stabilne serwery, doświadczoną i odpowiedzialną administrację i miłą, przyjazną atmosferę. Wiele ciekawych konkursów, eventów które urozmaicą wasz czas spędzony u nas. Każdy użytkownik ma szansę się wykazać, jeśli nie boisz się wyzwań, nie boisz się ciężkiej pracy, nasza sieć oferuje długotrwałą kariere, od moderatora po administratora sieci. Nie zwlekaj, dołącz do nas!

×
×
  • Dodaj nową pozycję...